Ty i ja – 757

A o Tobie przecież wcale nie zapominałem i nigdy  nie zapomnę. Kocham Cię  jak Irlandię, a nawet z milion razy bardziej! 

Jestem u Ciebie  codziennie, zawsze to mocno przeżywam, wciąż  boli mnie Twoje okno nie odsłonięte lub tylko trochę, jak wczoraj, jak często .

 I trudno to pojąć?  Zrozumieć Twoje zamknięcie na świat,  na ludzi ,a może na koty już też. Powiedz mi Najpiękniejsza gdzie  i dlaczego Tam jesteś, skoro tak wiele przecież przed Tobą. 

Dziś Szabat,kolejne  świece nie dla mnie. Kolejne tylko dla siebie? 

Życzę Ci moją Najdroższa, życzę Ukochanego.

 Tak chciałbym To czego nie ma, czego nie będzie . 

Tak pragnę Ciebie  Jedyna. Nie, nie pozostaje mi nic. Lub nic innego, jak tylko daleko od Ciebie się trzymać. 

Tylko Twe oczy Najdroższa,  tylko one wciaż dziurawią mi ostatnie strzępki  mej duszy.

Lecz niech podziurawią to coś wcale nikomu już nie potrzebne. ..

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Ty i ja – 757

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s