Ty i ja – 755

Dzień wstaje, a właściwie wcale nie chcę mu się  podnieść z łóżka. Płacze i wciąż narzeka,  podobnie jak robiła to noc. Dzisiejsza?

A może mają tak wszystkie nasze noce? Płaczą, roztaczają gdy tylko zaśniemy ?

Wiem, byłaś  w nocy lecz nawet nie wiem jakie ubrałaś dziś oczy moja Najpiękniejsza???. 

Noc i dzień. ..za Tobą płaczą, wręcz rozpaczają strasznie,  nie widziałem Cię od wczoraj wieczorem. Pamiętam było „kino nocne” lecz pozatym co?

Szukam Ciebie juz tyle lat ma Jedyna. Szukałem nad ranem,  szukałem po deszczu.  

Czy to życie to takie ,lub dzięki takiemu, że  wciąż  będę szukał nawet gdy już przecież znalazłem. 

Znalazłem przecież  me ZAWSZE!

Dziękuję ,jesteś ,i bardzo Jemu dziękuję że Jesteś! 

Jesteś!  A ja i tak wciąż Twej pięknej szukam buzi,Twych słów,  dla mnie tak cudownie pełnych Twej duszy i ,choć to szalone marzenia, Twego kochanego (mimo że nawet go nie słyszałem) ,jedynego na świecie. .. głosu? 

Z ciastek wolę serniki, a jednak choć dla mnie zbyt słodkie i za dużo kremu to sam przecież zachwyciłem się czymś wyjątkowym, okrutnie słodkim i może  to była  czekolada z orzechami,choć  dodał bym trochę innych bakali.

A Ty? Zaglądasz wszędzie, tylko mnie chcesz pokazać  to co wiem. 

Wolno Ci,to nic,lecz czasem trudno jest nie istnieć,  lecz nawet wtedy można Być. 

Być  z całego świata tylko dla Ciebie. ..

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Ty i ja – 755

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s