Ty i ja – 751

Po raz kolejny ,ile razy człowiek musi dostać pięścią w twarz żeby wreszcie  zrozumieć  (?), muszę powiedzieć jak bardzo Prawda jest przereklamowana!

 Każdy się  pokazuje, wszyscy sprzedają się  naxwyścigi , a ty człowieku tu nie pasujesz.

Naprawdę to  nie pasujesz nigdzie  , nawet Tam gdzie jest/ był (?) Ojciec.

To co mówią tobie przyjmujesz tak wprost. Tymczasem każdy realizuje swą jakąs własną „politykę”  I wcale nie jest ważne jaką, tylko to że Ty widzisz usmiechniętą do ciebie buzię ,a jest to tylko maska. Jedna z tak wielu i nawet nie potrafisz doliczyć  się  ile pod nią jest jeszcze kolejnych warstw???

Człowieku? Jak ?

Kiedy?

Odszedłeś od Niego. Kiedy prawda stała się  Twoją. ….

Do kogo ja mówię,  kto mnie usłyszy, kto zechce zauważyć me serce na dłoni. Chodzę z nim przecież  od domu do domu. A wszędzie  myślą że  coś chcę sprzedać lub kupić kogoś.  Za nic,  za fałszywe  i nic nie warte , brudne pieniądze. 

Fałszywe? 

To dusza moja. Wiem , używana , nawet zużyta, mocno, to wiem!  I czysta też wcale nie jest, lecz to jedyne co tylko mam.

Że brudna jest i bardzo chora? Wiem, lecz innej nie mam. Wcale! Chcę tylko tego by ktoś  czasem spojrzał  na nią bez tego wstrętu.  Bez żadnych nadmiernych oczekiwań. 

To wszystko co oczekuję w zamian. W zamian ? ZA co?

ZA CAŁĄ MĄ DUSZĘ I KILKA ŁEZ!

To ogłoszenie wisi i wisi,obok przechodzą miliardy ludzi…

I Nikt się  nawet nie obejrży,  nikt nie ma czasu na takie bzdury.

….

„Troszeczkę ” jestem rozdrażniony. Czym , tak od rana. Nie wiem ..czy bardzo chciałbym to wiedzieć. Noc pełna łez. Noc gdzieś  w przeszłości. Z mymi kotkami których już nie ma. Noc pełna wspaniałej kociej miłości.  Lecz gdzieś Tam. Za murem, za drzwiami które otwierać się  mogą  w jedną tylko stronę? 

 Czyżbym tam był, wtedy i znowu?

Sam nie wiem bardzo w co mam uwierzyć. Tak, Kicia śpi na moim udzie, lecz co jest z Tobą piękny Człowieku. Przecież  Cię  nie ma,nigdy nie Byłaś, i mimo Twoich słodkich okrutnie oczu, ja wiem. To tylko utwór, piękna piosenka mi zaśpiewana.

„Bądź dobry, nie próbuj wcale podskoczyć nad głowy innych, a wszystko  mogę  obiecać tobie . 

Kłębek sympatii by kogoś  spławić . Widać  ma dusza ma taką  cenę.

 Przepraszam za całe zamieszanie. Głupi myślałem że Prawda…., że warte są  coś szczere uczucia. 

Wybaczcie ludzie. ..to epitafium. Człowiek odchodzi,  czy coś zostanie? 

Nigdy nie wiem po co, ale zawsze mam jeszcze  coś. Pewnie zawsze cośbez żadnegocjacji sensu i znaczenia. Ale co mam w sercu to jest na dłoni . Cud wcale nie jest zjawiskiem uniwersalnym.  Postrzeganie Cudu zależy od tego kto Nań patrzy. Kimkolwiek jesteś i jaki masz kolor oczu to jesteś  i będziesz Cudem dla mnie. 

Reklamy

6 uwag do wpisu “Ty i ja – 751

  1. Nie każdy odchodzi w zła stronę
    Nie każdy ma maski na rożne okazje
    Jest mnóstwo cudownych ludzi wokół
    Niestety musimy sie pogodzić ze pewnym sensie jesteśmy zawsze sami
    I jeszcze z tym ze nie zawsze obdarowywani sympatia odwzajemniają sie tym samym

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s