Ty i ja – 740

Akcja kwiatowa☺ . 

Bardzo musisz być  poraniona modelko Piękna .

  Nie będę  nigdy wiedzieć czym.

 Wcale nie muszę,  bo po co niby , skoro nic a nic lepsza nie możesz być . Niź  jesteś Cudzie. Niezwykły Cudzie.

Nie zgadzam się z Tobą  moja Jedyna*. W tej sprawie nie masz racji za grosz.  JESTEŚ MOŻE  JEDNYM CUDEM I CORAZ LEPIEJ  ja właśnie dostrzegam   to! 

Już drugi raz chciałaś być  twarda. Już  po raz kolejny wlozylas maskę.  Chciałaś  być zwykłą  „zimną  suką”. Lecz zwyciężylo Twe złote serce. Jesteś  naprawdę  cudowną kobietą. 

Jesteś  wspaniałym,  wielkiej i dobrej duszy człowiekiem jak mógłbym skrzywdzić kogoś jak Ty  ?

 Spełnię każdą Twą prośbę ,  każde mrugniecie oczu zrozumiem Twoje z pewnością w mig. 

 Tylko nie rób jednego proszę  , nie trzeba rozkazow wystarczy ” proszę” bo przecież  nie rozkazujesz zapewne sercu a ja nim jestem . Lub chciałbym być.

Twą dobroć.  Twe piękno.  Twoje poczucie humoru cudne. Twe troszkę  zbyt długie ręce  i piękne dłonie przy moim sercu.  Twe oczy cudne. Usta,  ramiona.

 Po co to gadam… Ty jeszcze bardziej będziesz się  bać .

 A ja. Cóż stracę.  I myślisz  ze łatwo jest tracić  Kochana znowu ?

Nie moje szczęście,  niełatwo jest! Tym bardziej gdy tracisz juz coś  czego nie miałeś nigdy  i nawet nie miałeś szans by kiedyś  to mieć! 

 A u mnie tak to wygladalo; Od Twego wyjazdu szukałem dla Ciebie kwiatów.  Bzy,  tulipany poza sezonem! Zatem byłem zdecydowany aby zamówić dość sympatyczne kwiaty.  Bukiet mieszanych polnych. Niestety nikt nie był w stanie mi ódpowiedzieć w jakim będą  odcieniu one. 

Zastępstwo to róże,  biale koniecznie , wcale nie moje wymarzone.  Lecz ladne kwiaty ,lecz co za roznica skoro ich żadnych byś nie przyjęła . 

Bo przecież były wlasnie ode mnie. Od kogoś kto nie ma prawa kochać nikogo , Tym bardziej Ciebie. Nigdy nie Ciebie. 

Czemu? 

Ty nie wiesz , tak samo jak ja też nie wiem skąd jesteś Ty? 

Zamawiam w piatek,  czekam z nadzieją.  A potem 11.54 Dostarczono! 

Przedtem niedziela – sobota nerwów. 

 Czy adres dobry? Czy wrocisz do pracy. Czy uznasz za piękne , za ładne chociaż ?. 

Poniedziałek rano budzę się znowu i jedna myśl w głowie. Dostarczą i czy się  spodoba a tutaj cisza i nie wiem nic.

 Dostarczono??? I co ma Najdroższa? 
Kolejna noc , kolejny strach. Może  zbyt szybko”, a może wcale ? I jest wiadomość. .. 

One są wstrętne i moje serce zabijasz znów   . Policja,  groźby? Co ja zrobiłem najlepszego. Boję się  bardzo! Policji wcale. Lecz tego że  Cię do siebie zraziłem całkiem.  Że nigdy już  się nie usmiechniesz. 

Cóż,  powiedz „smuteczek” za serce , za szczerość,  za to że jestem tak beznadziejny.  Że  uwierzyłem w to ze swą miłością zasłużę na choc przyjaźń malutką. 

 A doczekałem się przerazenia. Znowu w tych zawsze jedynych oczach. Tych,  których nawet nie znam koloru, lecz jestem pewien że Najpiękniejsze.

Przepraszam. Choć przecież  to nie zmieni niczego Kochana. Przepraszam,  dalej nie  mogę  już  pisać.  Choć  mam okulary na nosie i tak nic nie widzę,  przez własne łzy.

Zrozumiałem! Pojąłem wreszcie idiota calkiem ostatni . 

Nic nas nigdy nie jest w stanie w żaden sposób połączyć.  Żyjemy na innych planetach całkiem . 

Choć  Masz miejsce w mej duszy,  choć serce jest Twoje to wybacz lecz jesteś w calkiem innym kosmosie.  Twój Bóg nie jest moim. Choć przecież  innego nie ma .

Tak daleko Ty jesteś , choć tutaj, w tym sercu. 

„książe” zakochał się  w Róży..M.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s