Ty i róże?

„Tyko dwa razy tam byłam, piękne miejsce”. 

Może to najczęściej czytane „słowa” na świecie? 

„Nie ważne i zapominane”???

Kiedyś, całkiem niedawno ,życzenia imieninowe bez słowa. Teraz „poczta” z bukietem róź. ..? 

Jakieś „dziękuję”?

Po co? Racja, lecz szkoda!

Czy mialem prawo liczyć na coś?  Czy mogę czuć tu  jakiś zawód ?

Pewnie w ogóle!  Bo niby czemu,  jednak uczucia są dla mnie tym,  nad czym ja władzy nie posiadam. I bardzo   przykro jest…i nic więcej .

3.40, oczy otwarte,  suche w swym smutku. Czemu Piegusku? Przecież nic wcale się  nie stało, tylko twe popieprzone serce, gdzieś znowu   w koszu wylądowało. 

Czy mogło zdarzyć się  inaczej,bo przecież po co tutaj  bywasz ? 

Tylko ze strachu ?

Gdy rano o 5.27 śpiewając z duchem lub „spacerując”?Ktoś, jak ten duch zaglada tutaj! A na zegarze bywa  właśnie, na przykład  5.40 ?

Miło mieć gości,  a zwłaszcza Takich,  lecz czemu w masce przychodzisz znowu ?

Masz prawo, ja  Ci z twarzy nie zerwę jej. Bo nie mam prawa Cię  nawet widzieć (??.

 Czy chcę /chciałem  czegoś  Kochana  ? Zapewne każdy ma swe nadzieje, dla mnie  nie  było czegoś tak wielkiego, jak Twe przyjęcie wyciągnięte dłoni. Mojej do Ciebie, …. ,lecz Ty udajesz że jej nie widzisz ? 

A może  wcale nie udajesz , może  ma dłoń  już nie istnieje, może ja jestem snem lub nocną zmorą z potwora twarzą ?

Cóż  może(? ),  a nawet  jeśli,  to tylko tyle powiedzieć Tobie się odważę . 

Jestem gdzieś, tęsknię  (?), sam nie wiem czemu, sam nie wiem jak, lecz…na to wcale poradzić nie umiem.  No chyba tak że  znów jak duch, we mgle zniknę. ..tylko że. .. „Ty moja słodka,okrutnie słodka”….uczucia nie znikną,  one na zawsze nawet samotne ….po prostu, z Tobą …pozostają.


4.15

Reklamy

7 uwag do wpisu “Ty i róże?

  1. Jako, że jestem dobrze wychowana to podziękuję za kwiaty. Ale, nie życzę sobie więcej takich przesyłek, to po pierwsze.
    Po drugie, to, że śledził Pan mnie i odnalazł moje miejsce pracy sprawia, że zaczynam się bać i rozważam na poważnie zgłoszenie sprawy na policję. Liczę na Pana zdrowy rozsądek. Wyraźnie mówię, nie życzę sobie żadnych kwiatów i dowodów sympatii.
    Po trzecie, wywiad Pana nie zadziałał. Ja nie znoszę róż. A po czwarte, miałam urlop, nie było mnie w pracy. Kwiaty odebrał nasz pracownik, podarował je żonie by nie zmarniały. W jej imieniu dziękuję.
    Ale powtarzam wyraźnie, nie życzę sobie kwiatów i jakichkolwiek kontaktów z Panem . Każdy kolejny kontakt czy też próba kontaktu będzie zgłoszona na policję.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Cóż, jeśli przeprosiny są przestępstwem to proszę zawiadomić Policję. Dostosowalem się do Pani życzenia i nie robię żadnych wpisów na Pani licznych blogach. Co do śledzenia. .. wybaczy Pani ale publikuje Pani te informacje w miejscu dostępnym publicznie. Jeśli nie chce ich Pani rozpowszechniać to proszę tego nie robić.
      Nie zamierzam Pani w żaden sposób przeszkadzać w Jej życiu. I właśnie dlatego pozwoliłem sobie wysłać przeprosiny i zapewnić ze nie wybieram się do Pruszcza i nic Pani nie grozi.
      Czy może mi Pani zabronić odczuwać do Jej sympatię. Zapewne może ale z jakim skutkiem?
      No i jeszcze jedno.
      W ciągu ostatnich tygodni wiele razy wchodziła Pani na mój blog. Oczywiście nie mam nic przeciwko temu. Nawet gdybym miał to blog publiczny. Ale jeśli chce Pani wchodzić i nie być widziana to proszę nie wchodzić rano przed szóstą.
      Jeśli chodzi o moją aktywność związaną z Pani osobą, którą szanuję bardzo, więc oczywiście nie będę się kontaktował inaczej niż na swoim blogu.
      Na pożegnanie, chyba nie powinno się tak traktować ludzi, zwłaszcza tych którzy oddali by wiele za to aby Pani była szczęśliwa.
      Czemu ja, czemu akurat Pani? Nie wiem!
      To pierwsze i z pewnością ostatnie tego typu przeżycie???
      Tak czy inaczej, ma Pani moje słowo. Nigdy nie napiszę chyba że w odpowiedzi. A moje słowo niejest tym „nie ważnym i zapomnianym „.
      Serdeczne pozdrowienia Zb

      Polubienie

      1. Nie, nie lubię, róże są okropne.
        Jeżeli naprawdę żywi Pan wobec mnie przyjazne uczucia, to proszę o mnie i do mnie nie pisać. Naprawdę, jest Pan dorosły, i proszę się postawić w mojej sytuacji. Źle się czuję z Pana nadmiernym zainteresowaniem. Proszę nie przysyłać mi kwiatów. Liczę, że to był jeden jedyny raz i więcej nie będzie takich przypadków.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Bzy ale to za prawie rok, bez bileciku i nie ode mnie☺. A czy ja piszę o Pani? Chyba nie, ja piszę o prawdziwym Cudzie i tylko to jest tak przykre że zamiast potraktować mnie jak człowieka i napisać jedno czarodziejskie słowo to Cud rozumienia się na drobne i posluguje się szantażem. Gdybym jeszcze na to zasłużył a przecież nie mogę być odpowiedzialny za jakieś traumy z przeszłości o których nie wiem.
        O Cudzie Pewnie pisał będę, tak jak pisałbym zachwycające się np. Wodospadem Salto Angel. Ale nie będę używał danych Cudu. Proszę być spokojną.☺

        Polubienie

      3. jak Pan widzi cudem nie jestem.
        Naprawdę, jeżeli tak Panu zależy na mnie i mojej nici sympatii względem Pana to proszę nie wysyłać mi więcej kwiatów, nie osaczać i nie sprawiać bym się Pana bała. Na razie się boję. I po akcji kwiatowej boję bardziej. Proszę o spokój. To niewiele.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s