Ty i ja – 724

Wydaje się  Tobie że to jakieś żarty  , ktoś sobie  pisze ot tak z braku innego pomysłu  na życie? 

  Nic innego go nie zajmuje, nie ma niczego do jakiejś roboty?

Ok! Myśl sobie jak tylko życzysz sobie  moja Piękna ,   ja nawet gdybym miał   wpływ na Twoje myśli,  to po co miałbym na Ciebie wpływać?

Na Ciebie i na Ciebie,  jeśli to nie jest jasne Jedyna*,Kochana*! Bo nawet gdybym był  dusz czarodziejem to nigdy nikomu bym  nie nakazał  kochać.  To B-ska rzecz, wcale nie ludzka. Choć tak się   czasem niektorym wydaje. Że zrobią coś  lub kupią  miłość. 

Tak,tak, z pewnością, życzę  wam tego.😉

Takiej „miłości” za jakieś  fanty ,nie za to  jaki lecz za to „ile” ?

Dlatego nic co było ze mnie nigdy nie było ceną żadną a ja już dawno się  nauczyłem że  istotą bytu jest bardziej dawać  niźli kiedykolwiek od kogoś brać. 

Nie ma bardziej pięknego zjawiska niż widzieć  oczy dziecka z przytułku. Gdy dostało to o czym marzyło, nigdy nie mając nic swego naprawdę. 

Oczy kobiety, oczy dziecka, oczy głodnego kotka. Patrzące na Ciebie z taką wdzięcznością za to co dajesz ze swego serca. 

Ty wiesz że  by być  człowiekiem nie możesz dawać  lub tylko brać.  Musisz Jedyna* nauczyć się obu tych cudów, aby uczynić  szczęśliwym kogoś i siebie….samą..też moja cudna.

Bo wszyscy potrzebują choć chwili szczęścia , tutaj. Od razu!

Zanim tu wrócą. Zanim narodzą się po raz drugi. Zanim się  staną duszą od nowa. ..

Reklamy

5 uwag do wpisu “Ty i ja – 724

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s