Ty i ja – 713

Po co ja piszę  do Was? Do Ciebie Piegusku.?

Zapewne  mi nie odpowiesz,  bo skąd masz wiedzieć że cokolwiek piszę?  A to i lepiej, bo gdybyś  odpowiedziała to mogłoby okazać się że  takim ideałem nie jesteś. 

A wolę wierzyć  że  mój wzorzec z Sevres istnieje, a nawet dwa „moj” Ty Piegusku! 

 Życie jest pełne strat i zawodów,  czemu tego nie ograniczać? 

Pewnie masz swoje żelazne zasady, szkoda tylko że  dla mnie nie znajdziesz jakiegoś miejsca. W nich, w tych zasadach. A raczej w ich stosowaniu takim „codziennym” prawda?

Kiedyś  Ktoś  dla mnie ważny powiedział  mi ze zawsze stosuje kilka zasad. Piękne i brzmiały bardzo dumnie!

A więc : „nigdy nie zdradzam swego B-ga,  swoich najblizszych,  swego partnera. I zawsze chcę traktować innych tak jakbym chciała by mnie traktowano”

Piękne prawda,  zapewne wśród swoich znajdziesz podobne?

Tylko praktyka ich stosowania…..

Po kilku tygodniach od tego wyznania Osoba ta potraktowała ma Córkę  po prostu jak zabawkę  zepsutą. Wyrzuciła  kochajace ją dziecko (12) na śmietnik . 

Znała ją, podobno nawet kochała? ?? Wiedziała świetnie że dziecko przeżyję to bardzo. Wiedziała ze  Miła przeżywała już wiele odrzuceń.  W domach dziecka,w rodzinach zastępczych. Nie wspominając o biologicznej „mamusi”, która prawie zabiła jej siostrę.

Tak Miła,  ktorą kocham nad życie poznalem gdy miała 5 lat prawie. A ta osoba wszysto wiedziała i przez to własnie dostałem „wyrok”.

Zasada druga,  albo pierwsza. Jak można B-ga mieć  własnego? Pozatym zdradzać  (?) Tak, Nie wolno,  lecz przede wszystkim  samego siebie!

A Ona siebie zdradza, więcej,  jak Ty ucieka przed sobą samą.

 Lecz cóż,  sama to wiesz. Tylko Nie zawsze chcesz o tym myśleć? ??

 Wracając  do Niej, bardzo Ją kocham i nic wybaczać  wcale nie muszę. 

Bo wiem!

 Wiele myślałem,  rozumiem Ją, taką jak jest. 

To wcale nie jest takie proste, zrozumieć drugiego, innego człowieka.  I nawet nie wystarczy pokochać bo żadne  „kochanie” w tym nie pomoże.  .

Pomóc może On tylko i to co stworzył – nie żadno kochanie. Tylko to MIŁOŚĆ. 

Reklamy

9 uwag do wpisu “Ty i ja – 713

    1. No cóż, nie mogę się zgodzić. Owszem nie oceniać, ale poznawanie polega na zrozumieniu drugiego człowieka. Jak mamy z kimś być nie chcąc go poznać a więc zrozumieć?

      Polubienie

      1. Akceptacja to stan w ktorym jestesmy i nie mamy wplywu na jej zmiane. Ta zmiana nie lezy w naszych rekach. Kazde dalsze pytania sa tylko gra naszego Ego, bo ono kocha dyskusje i chce wiedziec. Akceptacja to stan wolnego umyslu bez pytan jest to tzw „Nothing box”

        Polubienie

  1. Stan idealny, jak idealny przewodnik albo idealny izolator itp- nie jestem elektrykiem☺n
    Nie sądzę aby to istniał chyba że Ty ☺taka jesteś
    A propos jesteś psychologiem?

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s