TY i ja – 674

Cóż,  ludzie odchodzą, a życie?  Toczy się dalej?☺?

Nie Najdroższa!  Wcale nie!

😿Gdy ktoś odchodzi ginie cały świat.

Cały! 

Komunał? Pewnie tak, lecz jakże prawdziwy. Ten kto stracił wie. Ten kto zawsze traci też się  nie przyzwyczaja.

Zwłaszcza gdy on i jego świat zostaje zmierzony,  zważony  i wyrzucony na śmiecie przez swe własne marzenia.

Rodzina, wartość dodana. Ja swej nie zdradzilem nigdy! A moja Dusza,uczucia?

Nie sposób walczyć z przeznaczeniem. Nie sposób nie zauważać Prawdy i zapomnieć o marzeniach całego swego życia. 

A to, aby wiedzieć co z Kimś się  dzieje?  Czy jest szczęśliwy w swej Życiowej podróży? Czy  grzech jest chcieć  wiedzieć wszystko o Tym, kogo kochasz?

Setki ,a może  tysiące razy patrzyłem na to okno. 

A Ty? 

Nawet nie wiesz o tym i wiedzieć  nie będziesz.  A jeśli  coś złego może  Ciebie spotkać  to nigdy ode mnie bez względu na Twój kolor oczu „moja” Chabrooka. 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “ TY i ja – 674

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s