Ty i ja – 669

Dziś nocą. ….

Ty w okularach? 

Na „żywo” chyba tylko raz Cię w nich widziałem . Uważałaś ze bardzo Ciebie szpecą. 

Wcale Chabrooka!  W najmniejszym stopniu.  Wyglądasz  w nich jeszcze bardziej?

Bardziej seksownie, dojrzale czy może intelektualnie. Nie, a właściwie nie wiem, lecz ja zwykle coś wiem? Coś  czułem  wtedy? 

A może to była tylko ma Miłość,  nic wielkiego przecież.  Ot katar , lecz taki który nie przechodzi.

Cokolwiek  by to nie było, jak wszystko co związane z Tobą,  zostalo na mym sercu pieczęcią. Niezmywalną dożywotnio , moim tatuażem? .

Nie bardzo wciąż rozumiem co dzieje się  ze mną.  Wczoraj znów wyżyłem  się na psychoterapeucie, czemu i po co nie wiem? 

Lecz wiem jak trudno mi się przychodzi czasem powstrzymać. 

Czuję i myślę o Tobie. O mym szczęściu jedynym Najdroższa. 

I tylko czasem patrzę w okolo. Myśląc czy przyjdzie ta „trzecia” osoba. Dusza …

Kiedyś Tam… obicano mi trzy osoby, które  będą miały ogromny wpływ na moje życie, jeśli a może gdy ” wrocę”??? 

Pisałem o tym Tobie  kiedyś. … dwie poznałem.  Jest jeszcze czas na trzecią? 

….

Słońce zachodzi Kochana a okno dziś miało prawo oddychać. Wracałem z terapii. Może coś  mi się  tam w głowie,  a raczej w duszy układa. Lecz to drugorzędne Jedyna. Chodzi o Twe oczy. Z tym błyskiem uśmiechu i szczęścia,  oby… 

Szabat Szalom Najpiękniejsza a może  obydwie?

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s