Ty i ja – 654

Ranek. 

Już od 2-3 godzin moja Najdroższa. 

Otwieram oczy aby zamknąć po chwili je znowu. 

Szukając Ciebie! 

Wracając do Ciebie zestawionej samą gdzieś w moich sennych marzeniach. Samej.., ze mną,  a czasem gdzieś na krańcu świata. 

Do której idę,jadę  i płynę, jak w całym swym dotychczasowym życiu. We wszystkich marzeniach i snach Chabrooka. Na jawie, w głównym nurcie mnie,we wszystkich pragnieniach ,tych  świadomych, realnych i w tym co poza mną  tworzy moja dusza. Ta nieśmiertelna Twą wielbicielka. Ta której nie rozumiem wcale,jak Ciebie i tak jak Ciebie zrozumieć próbuję. .. wciąż ma Jedyna. Zawsze me Szczęście ….

Idźmy. ..nikt nie zawoła …

Choć dałbym wszystko za jedno Twe słowo Ukochana. 

Jak tysiące już razy (tak moja Najdroższa! ) uśmiechnąłem się na widok Twego okna. Ono do mnie tylko troszeczkę, ale i to jesteś lat mnie  wartoscią dodaną.  Tysiące „wizyt” miliardy sekund no i już  drugie okrążenie naszego globu moja Jedyna.  Czy ktoś  tak robi Tobie na złość.  Czy robia tak najgorsi złoczyńcy, tacy którzy chcą robić krzywdy? 

Jeśli za tym jest coś, cokolwiek poza tylko Miłością, jeśli choć  myślisz tak to powiedz, zniknęła na zawsze, choć  nie wiem jak lecz dzisiaj tak postawione.  Zniknę Jedyna jeśli chcesz tego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s