Ty i ja – 653

Czasem zaglądam w inne całkiem okna.  Okna tej samej Najcudowniejszej. Kobiety mojego bezsensownego,bez niej życia całkiem . 

Okna w których tak rzadko bywa. 

Jej miejsca w sieci, jej lecz bez Niej, prawie bez Niej moja Jedyna. 

Ty wiesz czemu jej tam nie ma,ja też zdaje sobie sprawę z rzeczywistości.  A raczej próbuję pojąć   tę niewielką a jednak różnicę, pomiędzy Życiem, Najdroższa, a „życiem”.

Czemu zaglądam? Po co, skoro Twe ślady już dawno zamiótł był wiatr?

Może  chcę  tylko popatrzeć na Twarze innych. Dla mnie szczęśliwych po prostu ludzi.

Czemu szczesliwych? 

Wszak każdy z nich ma swoje życie, swe troski, a nawet własne potwory w szafie . 

Zgoda! Ja wiem, to nie jest bajka. Lecz wszyscy ci mają  nade mną jedną, jedyną przewagę. 

Mogą usłyszeć Twój głos gdy chcą! 

Choć  tyle?

Nie zgadzam się  tutaj sam ze samym sobą Kochanie!

Zobaczyc Twe oczy,Twój  uśmiech . Usłyszeć Twój głos. …. czy jest coś  co jest piękniejsze od tego? 

Marzenie?

Tak , to jest piękne, lecz też ulotne jak mgła i nieziemskie jak Ty sama Chabrooka !

Jedyna. ..

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s