Ty i ja – 644

Czy sieć może być…. ,czy może zastąpić coś co jest realne?

Wiem, wiem Chabrooka, rozmawialiśmy kiedyś o tym. Sieci nie można utożsamiać z życiem. Nie może go zastępować!  A jednak…

Co zrobisz gdy to co istnieje w realu jest dla ciebie całkiem niedostępne? Gdy całe Twoje życie, Twe szczęście, Twoje marzenia są gdzieś za najnienaturalniejszym ogromnym murem który sam zbudowałeś. Może nie sam i może  wcale tego nie chciałeś,  ale on jest faktem.

A ty?

Ty nie masz odwagi aby go zburzyć, choć może sił by nie brakło. Za murem, tuż  za nim rozwija się cudowna, jedyną na świecie roślinka. Czasem jest klujacym ostem, choć raczej różą(tą której nie należy zbyt mocno ściskać w dłoni – widzisz! Pamiętam.! Każde Twe słowo, każdy uśmiech i…jeszcze więcej ). 

Zresztą to coś całkiem przecież innego! Dla mnie?

Jedynym kwiatem na tym świecie, którego nie ma. Wiec gdzie go szukać?

Szukam Cię  wszędzie moja Jedyna. 

A mur? 

Zostanie ! Zbyt wielkie ryzyko! Bo co by było gdyby waląc się  zmiażdżyl to co kocham? 

Sieć? Surogat życia?

Gdziekolwiek, byle natrafić na choć najmniejszy ślad.

Najdrobniejszy okruch marzeń moich. W kimś i w czymkolwiek,  czy choćby nawet w samym sobie…

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Ty i ja – 644

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s