Ty i ja – 633

Wiesz Chabrooka  (tak wiem, jeszcze szabat, ale potem mogę zapomnieć ) , kilka dni temu ktoś, mogę go nazwać wiernym czytelnikiem napisał do mnie kilka uwag. 

Trochę to dla mnie dziwne a może niezwykłe bo przez półtora roku nikt prawie mnie nie „odwiedzał”,  a teraz taki jakiś  „wysyp” , w dodatku niektórzy tutaj wracają? 

Ale jeśli ktoś chce? 

No więc ta osoba napisała abym miał więcej pewności siebie/???/, abym dał tagi, bo dobrze się czyta (kiedyś Ty twierdzilaś że powinienem pisać- pamiętasz?)i będę miał dużo czytelników. 

Cały problem że wcale tego nie piszę dla kogoś . Nie zniechęcało mnie gdy były miesiące bez żadnego wejścia,  to że pierwszego like dostałem ze trzy miesiące temu. Pierwszy komentarz raptem dwa. 

Ja piszę dla siebie, opisuje, spisuje swe myśli, których czasem sam nie rozumiem.

Potok świadomości. Nic więcej. Choć może chciałbym byś kiedyś się dowiedziała jak bardzo Cię kochał ktoś. Jak wspaniałym jesteś człowiekiem!  Ty, która wciąż masz problemy z tym aby polubić samą siebie. Tym aby nie tylko zaakceptować tę rzeczywistość, lecz aby zdać sobie sprawę że to też Ty możesz ją Zmienić! 

Ale to może kiedyś, może?  Nie chcę burzyć Twojego życia! Dziś moja Najdroższa. 

Druga uwaga mnie rozbawiła,  bo przecież trudno o osobę bardziej pewną siebie niż zdiagnozowana u mnie „osobowość narcystyczna”!

Nie dalej jak wczoraj nawrzeszczałem na „tępych” terapeutów. Którzy na moje oczywiste próby pomocy innym, reagują zazdrosnym stwierdzeniem że jestem dla siebie „ostatnią instancją”!

A może być w ogóle inaczej?. Czy człowiek sam nie powinien decydować o sobie? Czy nie powinien korzystać z własnych doświadczeń by pomóc sobie i właśnie też innym?

Czy kuracja nie jest po to by zwyczajnie rozwiązywać ludzkie problemy?

Zastanawiam się,  myślę. …

Dziwny Narcyz ,który martwi się o nasz świat, o swą ojczyznę. O ludzi których poznał, zwierzęta które nie mają domu. O dzieci z domu dziecka, o kombatantów  polskiej armii na Białorusi.

Dziwny ten współczesny narcyzm. Narcyzem staje się każdy kto choć  trochę  się  ceni?

Poza tym wiem! Jestem toksyczny. Mam wiele wad. Lecz nikt i nigdy tak Ciebie nie będzie kochał. Tak beznadziejnie i tak bezinteresownie. Po prostu dlatego że Jesteś. .

Lecz czy kiedykolwiek dowiesz się o tym?. 

Nie znam odpowiedzi, przynajmniej na razie. 

Reklamy

5 uwag do wpisu “Ty i ja – 633

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s