Ty i ja – 632

Witaj Czarownico ,z ukochanymi oczami. Z najbardziej zmysłowym ustami na świecie i cudownie drobnymi i szczupłymi  dłońmi. Oddaję cześć Twojej urodzie, bo tyle już było o pięknej duszy,  a przecież pod każdym względem jesteś odwzorowaniem mych marzeń Jedyna. 

A może nawet jeszcze kimś  więcej Jedyna Chabrooka?  Dostrzegam w tym  wszystkim coś całkiem nowego. Bo wszystkie moje marzenia z przed lat przyjęły Twoją postać , są Tobą moja Najdroższa. 

Nigdy nie było nikogo innego. W tych dziesiątkach, setkach znajomości. Zawsze był tylko jeden cel i tylko jeden czarodziejski ideał, coś więcej niż tylko moja własna cześć. To raczej ja byłem częścią tego co najpiękniejsze.  Małą , brzydką i taką, która chce, pragnie znaczyć wciąż jeszcze więcej , .. najwięcej. By to osiągnąć chyba zrobi wszystko? 

Każda droga ma jednak Kochana cel swój, każda Miłość ofiary, choćby najwieksze. Ja nie mam już celu, miałem go kiedyś,  jeszcze przed tym jak zobaczyłem koniec własnej ścieżki  .

Ty Najpiękniejsza,  jedyny prawdziwy cel w moim życiu. Zarazem jedyny niedostępny dla mnie. 

Powiedz mi Ukochana moja: po co jest żyć, istnieć wcale nie mając żadnego celu. ..?

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s