Ty i ja – 608

„Nie pisz do mnie proszę”, czy nie brzmi to lepiej niż – „nie życzę sobie” albo bezosobowe „z tym panem skończyłam. ..” Chabrooka ?

Tym razem spełnię prośbę, poprzednio też chciałem spełnić żądanie, choć  tak jak i Ty nie lubię rozkazów. 

Teraz ,owszem bardzo lubię A, ale to może raczej też z tego powodu że będzie jeszcze wiele w źyciu cierpieć. Lubię nawet bardzo, jak skrzywdzonego kotka czy pieska! Jestem pewien,albo się zmieni albo ma przerąbane jest zbyt łatwowierną osobą niestety a trafiła na trutnia. 

Pozatym to raczej przeciętna dziewczyna z ładnymi oczami, mądrzejsza niż wiele jej rówieśniczek. Zbyt wrażliwa.

Interesująca! Może nawet bardzo?

SZKODA MI JEJ BARDZO! 

Pozatym nie mam pojęcia czemu tak napisała ??? Nie zrobiłem niczego o co nie prosiła sama i za co sama mi dziękowała. 

Pewnie nakazał to jej właściciel(swoją drogą jak beznadziejni muszą to być „mężczyźni” skoro są zazdrośni nawet o dziadka?),  szkoda dziewczyny, szkoda jej przyszłych siniakow,  tak jak i ran dzisiejszych. Ale nawet uszczęsliwiać nie można nikogo na siłę! 

Pewnie Ciebie  też bym był posłuchał, zresztą napewno! 

Gdybyś nie skrzywdziła Miłej(Jej łzy). Gdybyś choć raz posłuchała moich próśb i błagań i napisała do niej chociaż  ze dwa zdania tylko. 

Nie było by dalszego ciągu Chabrooka moja. Może nawet bym nie zrozumiał Kim dla mnie jesteś?  Napewno nie ucierpiał by nikt inny już  więcej! 

Choć nie mogę  wykluczyć że pisałbym ten blog , że pojął bym: Kto to TY. 

Jeśli zechcesz być  choć  odrobinę uczciwa(przed samą sobą) to przyznasz że po pierwszych dwóch czy trzech tygodniach nikomu nie wyrządzilem już  nic złego a mając Twój adres go nie używałem.  I dalej nie używam. 

Mimo braku prośby! Mimo mej Miłości . Mimo tego że jesteś TĄ jedyną kobietą. Tą jedyną miłością,  marzeniem od wieków. To ,choć  wyzbyłem się  chorobliwej dumy , nie poproszę Cię  nawet o wody szklankę gdy będę umierać z pragnienia.

Słowa?  

Nie! Nie moja Najdroższa Jedyna,  nie wystarczy kochać aby stracić rozum. Mogę  stracić wszystko , nawet te resztki (jeśli są gdzieś jeszcze) szacunku do siebie, ale nie położę na szali nigdy tego jednego moja Najpiękniejsza. Twego spokoju, Twojego zdrowia i szczęścia. 

Marzenia … a życie,  tak tęsknię za Tobą. .. kilkadziesiąt już lat..więcej niż liczy Ta  moja Chabrooka. ..

Życie? 

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s