Ty i ja – 591

Wczoraj o ósmej połowa muru. Potem też, koło drugiej. Wietrzysz Chabrooka. Cieszy mnie to prawie jakbym zobaczył chabrowe najpiękniejsze . Każda najdrobniejsza oznaka życia sprawia że cieszę się jakbyś mi dała całusa w policzek. Chociaż albo raczej Aż ma Jedyna. 

Tak me marzenie , tak bardzo AŻ!

Dziś  przed południem słońce znów  zasłonięte w całej połowie. Choć to i tak bardzo dużo.  Bo dziś ,po kolejnych znakach. Po przeżyciach ludzi różnych.  Po mym zaangażowaniu w rozwiązywanie problemow innych, to każda połowa jest tą,  która jest pozytywną. Nie tak jak jeszcze w zeszłym choćby roku, gdy ważne było to co brakowało a nie to co z B-a woli istniało na świecie. 

Dziś Najdroższa ja Jestem , choć  przecież nie cały a nie jak „wczoraj”było mnie tylko troszeczkę. ..


I co się dzieje?  Poza tęsknotą. Jest jeszcze Miłość,  jest wiara(choć silna to trudno zamknąć Ją w ramy) , no i gdzieś na dnie duszy kryje się odrobina Nadziei. Na co? Sam nie wiem, wszystko co związek ma choć z fundamentalną odrobinką logiki mówi że  brak pożywienia . Że żadna nadzieja przeżyć nie może. .

A jednak…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s