Ty i ja – 586

Żałosna ta Twoja pracodawczyni, współczuję serdecznie Chabrooka. Kołtuństwo i poczucie wyższości(dodam wyjątkowo mało zasadne) aż wylewa się z tego „biura”drzwiami i oknami. Pożądane i tolerowane są tylko bardzo pozytywne uwagi. Ci (nie tylko ja ale i Pani ktora napisała, zresztą zgodnie z prawdą,  że to wszystko jest zbyt zimne) którzy nie piszą „po linii redakcyjnej” są banowani  a ich wpisy usuwane .

Masz kołtuna i hipokrytę(więcej dowodów? -kłamstwa na stronie – „biuro działa od 2003” a gdzie indziej info o założeniu w 2010 a 2003-2004 praca dla Archigraph. Ciekawe że  zawsze ci raczej niexbyt kompetentni myślą że  mają  do czynienia z idiotami. „Granted by RIBA”- PRZECUDNE! Trzeba innego dowodu na snobizm??? Niejaki Sikorski kupił dyplom Oxford /bechalor/ za 20 funtow, a tu??? Po ile magister? Nie oceniam, ale to żałosne  ) za pracodawcę,  a może  już  nie masz, tego nie wiem? 

Nie wydaje mi się  abyś  mogła to wytrzymać na dłuższą metę  . Ale…???

Dawałem Ci przez Twoją Mamę  (nadal ładnie wygląda,  przynajmniej z daleka) kilka z pewnością lepszych i bardziej niezależnych propozycji.

Ale miały zasadniczą wadę,  były od niewłaściwej osoby! Ale tak czy inaczej  , jestem szczęśliwy że  pracujesz .

Dziś po nocy w czasie której znów skrzywdziłem ukochaną trudno mi trochę  się  pozbierać Jedyna. Choć przecież  chyba każdego tygodnia mam taki sen.

Sumienie!Komu to potrzebne? Kto jeszcze przejmuje się tym poczuciem,  czymś bo jak toto nazwać ?

Rachunek sumienia? Jak zrobić go gdy nawet nie wiem kim jestem. Czy w ogóle jestem poza tymi nocami. I tylko jeden uśmiech, w jedynych oczach. Nic więcej a przecież zbyt to jest dużo. Dziś zbyt dużo a jutro?  Zresztą czy jutro będę…

Cudownie jest kochać nawet nie będąc kochanym,  to jest tak jak dawanie i branie Najdroższa. 

Lubimy dostawać prezenty ale prawdziwą radość przynosi uśmiech kochanej czy choćby lubianej osoby. Uśmiech , który zakwitł dzięki tobie (parafrazując pewną  mądrą nad wiek dziewczynę, Twą imienniczkę )😊

Nie zrozumiałaś Jedyna, nie chodzi o Archigraph, który to zapis został nagle wygumowany (to tylko jeden z przykładów)ale o kłamstwo w celu „postarzenia” biura przed klientami. Dziwi mnie tylko że  nie został podany np. 1922😂

No i kolejna łza na policzku, z pewnością nie ze śmiechu. Nie, jasne że nie nastąpił wybuch historycznego, głośnego płaczu lecz zawsze gdy okno jest tak jak dziś,  ledwo odsłonięte trochę, to czuje na sercu jakiś  ciężar. 

Wiem,  Ty nie wierzysz. I wiem coś jeszcze : najtrudniej jest uwierzyć w Prawdę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s