Ty i ja – 571

Gdy ktoś pyta mnie kim jestem zazwyczaj uciekam przed odpowiedzią. Boję się  jej Chabrooka? 

Tym razem spytała jednak osoba, którą chyba lubię? Choć, zabij, nie wiem do końca za co. Czy trzeba to jednak wiedzieć? 

O widzisz, znowu uciekam i zaczynam na inny temat! 

A więc , najchętniej odpowiedział bym tak: Polak mały….

I w pewnym sensie byłaby to prawda bo przecież  (zwłaszcza dziś to znaczące)  jestem patriotą w bardzo tradycyjnym pojęciu tego słowa,  kimś kto jest dumny z tego że jest Polakiem i oddał by życie za Ojczyznę. 

Ale w pewnym sensie taka odpowiedź byłaby uproszczeniem a nawet ucieczką. Nie tylko dlatego że mały przy ponad 190cm wzrostu to lekka przesada!

Ale uczciwie lecz bez zagłębienia się całkowitego w ten bałagan jaki mam w ostatnich latach w swojej duszy.

Wierzę mocno, zresztą nie tyle wierzę co Wiem. Bo przecież byłem Tam, albo przynajmniej tak mi się  wydaje. Wiara taka że  nie sposób  przypisać ją do tylko jednej religii. Sam nie wiem, choć często staram się to pojąć.

Z rzeczy ważnych. Robiłem w źyciu różne rzeczy i nie ze wszystkich jestem bardzo dumny. Ale chyba nie bylem też potworem choć  okoliczności były nie zawsze łatwe. Nie znajduję jednak dla siebie wytłumaczenia,  zbyt bardzo mam rozwinięte poczucie winy. Ale OK staram się zrozumieć, siebie, innych a przede wszystkim naprawić jeśli wyrzadzilem krzywdę. 

Dzięki Tobie ale nie tylko chcę być lepszym człowiekiem. Czy robię w tym celu wystarczająco dużo?  

Nie! Nigdy nie jest wystarczająco! 

Pozatym?  Pozatym i poza uczuciami, a tu na szczęscie nie jestem wypalony, niewiele się  liczy. Bo przecież  wszystko jest osobiste, wszystko jest uczuciem! 

Miłość do Ciebie Jedyna, do rodziny z Kicią włącznie. Do zwierząt, ludzi (w tej kolejności) i świata. Bo choć  nie jest zawsze idealny to jest piękny,  choć  czasem. Pozatym nie mam innego!

No i jesteś na nim przecież Ty,  Najdroższa. 

Już po rowerze. Jeszcze nie mogę poszaleć ale z dnia na dzień będzie lepiej. Chyba dziś (a może nie?) dam spokój Twemu okno.  Tyle setek (a może tysięcy? )razy już je oglądałem. Nie, nie znudziło mi się  wcale. Ale teraz nabieramy sił, psychicznych głównie,  aby mur nie bolał tak .

Choć wiem że będzie i bolał będzie też. Zawsze Jedyna, chyba że. ..coś się  zmieni. .. tylko co?

Ja😂???

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s