Ty i ja – 570

Dziwne rzeczy się dzieją Chabrooka. Przestaje cokolwiek rozumieć. W swym popieprzonym bez reszty życiu było już tyle znaków. Zbyt dużo! 

Zbyt bolesne, wczoraj też długo nie potrafiłem zasnąć, a przecież byłem seńny. Zanim…

Rozmawiałem w sieci z bardzo sympatyczną nastolatką, chyba bo wydawało mi się  że musi być starsza. Ale , sama wiesz, bywają ludzie którzy dorastają psychicznie wcześniej. Jak choćby Miła a pewnie i Ty.

Choć  nie, Ty pod jednym względem wciąż jesteś dzieckiem, a może  nie? Wszak nie znam Cię wcale…

Wydaje się że tak wiele o Tobie wiem, a jednak. .. Nie wiem nic. I nigdy nie wiedział bym tyle ile bym pragnął. Nawet po setkach lat wspólnego życia ciągle byłabyś dla mnie tą samą inspirującą życiową zagadką.

Ale nie o tym…

Gdy wczoraj się żegnaliśmy zobaczyłem  że Ona  nosi to jedyne najpiękniejsze imię,  a wczęściej miałem parę razy wrażenie że rozmawiam z Tobą. ..

Podobnie widzimy rzeczywistość,  wcale niekoniecznie w ten najbardziej „na czasie”sposób, podobne..

A zresztą, to zbyt trudne!

Ja nie chcę znowu jakichś sygnałów,  znaków które dają złudne nadzieje. Nie Ukochana! 

Nie chcę kolejnych de javu. 

Za dużo a moje serce, dusza boli zbyt bardzo..czasem. 

Choć czasem jestem tak szczęśliwy. ..Że Ty jesteś,  istniejesz. Nie tylko w mych snach i marzeniach.

Wybacz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s