Ty i ja – 567

Znów budzę się z nadzieją, szczęśliwy jakbyś rzeczywiście leżała obok mnie. Jakbyś spała wtulona  we mnie, w moje ramiona, ufnie jak dziecko. Sen trwa, za ścianą cichutko śpią nasze dzieci a w domu spokojnie , ciepło i bezpiecznie.

Po co mi to Chabrooka? Po co złudzenia i marzenia? A może jednak to fotki z jakiejś nieokreślonej naszej przyszłości. Chciałbym w to wierzyć lecz wybacz me słońce,  niezbyt potrafię.

Marzenia. .. owszem cudowna sprawa lecz czasem trzeba otworzyć oczy. Boli…dusza, z tej ciągłej gorączki. Lecz to nic Ukochana, nic! Byleby było jakieś jutro a nie tylko czarna dziura która pochłania wszystko. Całego mnie, nadzieję moją i wiarę w choć elementarną sprawiedliwość tutaj.

Zostaje tylko Miłość. Ona niezwyciężona musi być wieczna. Bo bez niej dawno nie było by świata. Nie było  by B-ga bo on jest Miłością. Nie byłoby Ciebie więc nie byłoby mnie też oczywiście .

Po co mam wierzyć, na co liczyć ? Wiem,  wszystkim wybaczasz, wiem ma Jedyna. Tylko ja jestem  poza „wszystkimi”, ja jestem inny. Bo sama mówiłaś że mógłbym być  kiedyś taki zwyczajny.

Mógłbym? A Ty byś mogła być inna niż ukształtowało Cię  Twoje życie?

Wiem próbowałaś i wciąż próbujesz . A mylisz że robisz to Jedyna  tylko Ty z tych wszystkich niezbyt dopasowanych? INNYCH!

Zazwyczaj myślę że mógłbym czekać nawet tysiące lat na Ciebie. I gdybym tylko mógł mieć  nadzieję nie mogło nic by mi przeszkodzić. I wiesz co moja Najdroższa w świecie,  wierzyłbym,  czekał gdyby …

Gdybym potrafił odzyskać choć odrobinę Twej sympatii Jedyna. Gdybym choć raz ujrzał Twój uśmiech. Gdybym choć liczył że mam wybaczenie, że lubisz mnie i wcale nie wzbudzam w Tobie strachu, niechęci Najdroższa.

Lecz skąd ją wziąć?  Skąd wziąć tę Wiarę moje Kochanie?

Z mej własnej duszy, tak z Tobą związanej?

Tyle z niej  wziąłem już moja Jedyna że wciąż się boję widoku dna. Pustki w niej. Końca zapasów,  a przecież wciąż  znajduję siłę by być. By istnieć, żyć. ..lecz wiem…to tylko dzięki tej miłości i Tobie.

Dziękuję, 💖 tęsknię. 

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s