Ty i ja – 557

Natka podłamana,  coś jej nie wyszło. Ale przecież to nic choć  dobrze że jest ambitna. Nie podoba mi się  dzisiejsze szkolnictwo i żadna reforma nic tu od razu nie zmieni.

Trzeba zmienić  mentalność nauczycieli ale też  rodziców. Trzeba ogromnych zmian na całym świecie. Inaszej wrócimy do jaskiń.  I Ty wiesz to Chabrooka.

Niewiele jest tak mądrych kobiet a tak upartych to chyba w ogóle nie ma☺

I znowu sam się siebie pytam. Co Ty Jedyna masz gdzieś tam w sobie. Bo przecież  to wcale nie Twe, choć  najpiękniejsze oczy spowodowały wybuch tego uczucia  .

Może a raczej napewno to co widać za nimi. To co jest tylko Twoje i czego nie pokazujesz na codzień. Dusza Twoja!

Duszą na świecie  bez wątpienia wśród najpiękniejszych w swej prawdzie. W dodatku Ona wcale nie jest Twoja tylko , bo przecież wraz z moją mają  wspólne części.

Lecz nie dlatego tak piękna bo raczej mimo to!

Dziś nie chcę Ciebie  odwiedzać a może  chcę lecz się boję? Zapomnę na chwilę o Tobie. Na zawsze, które potrwa może  jedno mgnienie oka. Zawsze i nigdy , najwygodniejsze pojęcia na ťym , jednak czarodziejskim świecie.  Nigdy nie zapomnę o Tobie  i kochał Cię  będę  zawsze.

Czy znaczy dla Ciebie cokolwiek ta deklaracja? Wiem moja  miła,  niewiele. 

A dla mnie  wszystko,  cały sens Życia. Od narodzin do chwili gdy zrozumiałem Kim jesteś dla mnie…

Choć może jeszcze nie zrozumiałem? 

Wiem tylko jedno moja Najdroższa o słowach coś. Niekoniecznie powszechne to i ważne dla kogoś oprócz mnie.

Słowo TY i słowo  MIŁOŚĆ to wciąż  te same słowo, to samo ich znaczenie 

Jedyna…

Przypomniał mi się pewien paskudny sen. Takie też są 😣niestety.

Nowe oskarżenia od ludzi którzy sami są winni. Którzy to doprowadzili do tego że nie zawsze dajesz radę.  Bo przecież czasem jedyny powód jest w Twojej głowie. I choć wcale nie zmienia to mojej winy to gdybyś nie była tak już „chora” nigdy byś niczego się  nie bała. Bo realnego powodu choćby do obawy o Twoje zdrowie czy życie nigdy nie istniały. Wiesz o tym, wiesz Najdrozsza!!!

Tak szczerze to gdybym nie zdał sobie sprawy że Miła Cię na swój spokój kocha. Gdybym nie  zrozumiał Kim jesteś  dla mnie to dziś  już  by Cię  nie było a jeśli byś jeszcze istniała to nigdy nie byłabyś zdolna do pracy. Nikomu innemu tylko Tobie i Twemu otoczeniu byłbym w stanie  darować krzywdy wyrządzone Miłej. To też że Ją  straciłem i jeszcze kilka zasług. Ale nawet wtedy Tobie nie groziło NIC!!!

Pamiętaj o tym gdy będziesz mnie kiedyś  oceniać. Ja darowałem Wam wszystko!

Choć  wybaczenie dla mnie też nie jest zbyt łatwe.

Cóż, taki jestem choć staram nauczyć  się  wybaczać. Najtrudniej sobie. ..choć i tym którzy zawzięcie się abyś widziała mnie w krzywym zwierciadle. Jak wtedy gdy będąc na nartach tęskniłem i pisałem. A Ty potem stwierdziłaś że też z obcego numeru. 

Nie zrobiłem tego! A czy Ty wiesz kto podszył się pode mnie? 

Bez znaczenia ?

Nieprawda! Ma ogromne! 

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s