Ty i ja – 548 

Piszę do Ciebie Chabrooka bo się przyzwyczaiłem?

Hmmm, czy przyzwyczajenie powoduje przyśpieszenie bicia serca jak teraz. Czy potrafi ono spowodować ten jakiś dziwny ucisk w klatce piersiowej?

Co to za emocje pisać do siebie wyobrażając sobie że rozmawiasz z Jedyną i Ukochaną?

Jaki to ma sens do cholery?

I czy mieć ten SENS musi?

Tyle wciąż pytań moja Najdroższa a z nich ważne tylko jedno: Czy jesteś zdrowa?

Zawsze mnie boli gdy tracisz przyjaciół Jedyna.

-1fejs, -3nk , znowu!

Tracisz Najdroższa. Może komuś jeszcze dać szansę. Może niekoniecznie iść śladami przodków.

Bo przecież jeśli kiedyś uważałaś kogoś za tak wartościowego i został tym wybranym to może  tylko się zagubił i potrzebuje czyjegoś wsparcia.

Ja wiem że nie jesteś Barbie . Tylko czy i Ty czasem się  nie gubisz?

No i Pesach przecież. To znowu okazja żeby komuś powiedzieć że się  go kocha?

Może?  Ale ja chciałbym przekazać coś innego, bo Ty i moją miłość… to Nie kompatybilne. .. Ale ja wciąż wierzę w Twój wewnętrzny Pokój i w to że kiedyś znajdziesz swoją drogę do wolności, do szczęścia i miłości i wszystko to a zwłaszcza miłość nie będzie zniewoleniem. …😊

Tyle szczęścia teraz właśnie czuję. Coś ściska w gardle.

Przecież wiem że Ty istniejesz. Tyle lat marzeń i wiem że jesteś, nie tylko w mych snach. A reszta?  Jesienne liście na wietrze. Trzy córki B-ga : Wiara, Nadzieja i z nich  najważniejsza -po prostu Miłość.

Po prostu lecz nie prosta. Nawet gdy tak jak TA. Bez szans i bez sensu, ale to moje najprawdzisze uczucie 😍na nic bym Jego nie zamienił ani nigdy nie zrezygnuje.

Zapomnieć o swej duszy, oddać ją szatanowi który nie istnieje, lecz jest w nas przecież.

Jak pesach (świętujesz?) -wolność i śmierć. Co dobrem a co złem?

Kto Bogiem a kto szatanem? Najwięcej jednak takich jak ja. Bezimiennych i przez nikogo nie kochanych, bo niby za co? Za to że są? Sens życia, ambicje, bunt i burza mózgów. Chęć zmiany całego świata a potem co ? Szarość i lichość z dnia na kolejny a jednak to .. Człowiek ..?

Mnie  ukochana już o nic nie pytaj. Pusty tak jestem bez Twoich oczu…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s