Ty i ja – 544

Szczera radość trwa Chabrooka. Bez względu na tony kłopotów. 

Moja Ukochana daje radę! I znowu sobie przypominam Twe oczy gdy robiłaś to co lubisz. Byłaś, pewnie dalej jesteś, taka prawdziwa w swych reakcjach. Tych niekoniecznie  przemyślanych,  nie przecwiczonych. Mówiłaś Najdroższa : „ja tak po prostu  mam”.

Oczy. Uśmiech i właśnie  to. To coś  w Tobie. Coś  czego nie jestem nazwać  w stanie.  Lecz wiem moja Jedyna że  właśnie  Ty to masz, to o czym zawsze śniłem. Całe lata marzeń.

O najzwyklejszej, cudownej dziewczynie…

A mimo tylu lat, wieków marzeń, myśli i snów przecież, wciąż nie wiem za co i dlaczego…

Lecz czy trzeba mieć jakąś zdefiniowaną i jasną przyczynę by tak po prostu , najzwyczajniej na świecie kogoś tylko kochać? 😍

Dziś  posmutniałem na widok Twego okna.Juz tyle dni go nie odsłaniasz, już tak długo tylko trochę. Ja zaraz myślę że coś Ci jest Jedyna. Zbyt bujna wyobraźnia , a tam raczej zbyt mono tematyczna. 

Tyle razy w życiu tęskniłem za kimś. W morzu, w rejsach bez końca i bez celu. Za tym którzy opuścili mnie już na zawsze. Lecz nigdy nie tęskniłem aż tak bardzo *,za nikim jak za Tobą. 

Po co znów dałaś mi życie. Świat. Po co Chabrooka? 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s