Ty i ja – 482

12.02

 

Mur, taki jak dziś przed południem , … przeraża mnie? Chyba nie, Chabrooka, ale zasmuca i na nic tłumaczenia. Dusza jest jednak zbyt słaba, brakuję jej powietrza? A może nawet płuc? Oczu?

Smutno, i nie chcę przelewać tego tutaj. Miłość nie jest smutna i wcale nie jest patosem! Miłość jest pięknym, lecz kawalkiem życia, a ono ma wszystkie kolory tęczy. A jeśli nie ma to co to za życie……?

figurka-kot-serenada-ser_7217_m

Dziś gdy mam zamknięte oczy nie mogę dostrzec „mych ukochanych gwiazd”, wciąż widzę ten sam mur. Ten „czerwony”, choć nie jest to czerwień. Ale dla mnie jest on czerwony, jak niezagojona wciąż krwawiąca rana. Czuję ją, boli, chociaż sam nie wiem co? Serce, dusza? Ten dziwny ból, zawsze gdy myślę o Tobie, gorąco, szybsza praca serca. I jeszcze inne, …objawy czegoś???

Dziwne, to wszystko tak inne niż zawsze. W dodatku taka nieśmiałość , jak wtedy gdy miałem z 15 lat…?

Mógłbym być przyjacielem, kolegą, może kimś nawet więcej dla wielu tysięcy kobiet na świecie, poza Tą jedną , Jedyną, która została przecież „dla mnie stworzona”. Nigdy nie ośmieliłbym się dotknąć jej dloni. Nigdy nie mógłby Jej skrzywdzić….

A jednak skrzywdziłem……………….

Jak to zrozumieć? Bo przecież nie wybaczyć sobie……

A skoro o rozumieniu, to Najukochańsza kompletnie tego wszystkiego nie potrafię pojąć , mija dwa lata odkąd nawet nie widziałem Twego cienia, a wcale nie kocham mniej.

Coraz bardziej, choć i tak nigdy nie odważę się nawet pomyśleć na jawie że cokolwiek poza najczystszą przyjaźnią mógłbym Ci ofiarować.

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s