Ty i ja – 479

10.02

Dziś znowu piątek, i znowu szczęśliwym zapalą świecę. Ta, lub te które mogłyby zapalić też dla mnie nawet nie pomyślą o tym.

Może kiedyś?

Tam gdzie spać będzie me ciało, prochy?

Lecz to dopiero za „miliony lat”, ….albo „jutro”? Nie czułbym różnicy gdyby nie kilka/ może ze dwie, lub trzy/ spraw.

A teraz tylko jedno mnie bardzo porusza.

Czy powtórzy się poprzedni Szabat?
figurka-kot-serenada-ser_7217_m

No, a te  „sprawy”. Jedna z nich to zapewnienie spokojnej przyszłości rodzinie, tak by beze mnie nic im nie groziło. Trochę uporządkowania finansów, czyli coś czego nie robiłem od ponad dwóch lat. Gdy będę o Nie spokojny odejdę, może całkiem „z tego świata”, a może tylko zaszyję się gdzieś gdzie nie ma ludzi. Gdzie będę mógł żyć jak chcę i nikomu nie będę przeszkadzał. Wchodził w oczy, nawet! Kilka może lat, samotności…?

A może wcale nie, tylko życia z innymi jego uczestnikami. Z tymi, których w tym pierdolonym pędzie nie zauważamy co dzień. A przecież są tak samo dziełem tego samego Stwórcy i też SĄ, nie tylko istnieją! Marzenia zostaną przy mnie. Te same co przez życie całe. Te same, o tej samej, o Jedynej i pełni szczęścia, której kiedyś doczekam.

Kiedy?

Wtedy Najdroższa gdy tylko będę wiedział czy widział. Twój uśmiech, a wcale nie wtedy gdybyś była „moja”. A jeśli kiedyś byś tego zechciała to wiedz Najukochańsza że tylko pod jednym warunkiem. Będąc „moja” , będziesz też mnie „posiadała”, na zawsze i bez najmniejszej reszty.

Czy to możliwe???

A czym jest miłość jeśli nie dzieleniem się wszystkim?

A druga sprawa?

Druga to pewne pożegnanie. Kiedyś kogoś prosiłem o nie odchodząc. Był czas że byłem tego prawie całkiem pewien. Lecz dni nie liczyłem, czekałem. tylko na jedno slowo „żegnaj”.

Kto wie? Bo ja nie, czy gdybym usłyszał to słowo, to coś by mnie jeszcze zatrzymało tutaj. Pożegnanie i Gwiazda do Gwiazd. Bo ta co jest u mnie na przechowaniu, nie należy w żaden sposób do mnie. Od zawsze jest Twoja i trafi do Ciebie!

A potem?

Cóż potem? Będzie JUTRO, a ludzie „odchodzą” codziennie….

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s