Ty i ja – 458

17.01

 

Ciekawe czy dziś znowu pojadę „do Ciebie”. Teraz raczej wychodzi na nie. Ale za kilka minut czy godzin? Nie wiem Chabrooka. Czasem ulegam mym „zachciankom” a czasem nie. Zależy jak się czuję, a raczej co czuję.

Do Ciebie….?

Nie to raczej jest stałe. Miłość….? Pisałem już tyle razy. Zapewne napiszę jeszcze wiele tysięcy, a czy Ty kiedyś w to uwierzysz? Nie wiem i wcale nie po to piszę. Bo skoro nie mogę tego powiedzieć Tobie to muszę jakoś uzewnętrznić, wyrzucić z siebie – to Prawda, moja czy uniwersalna, w tym przypadku to jedno. Choćby pisząc tu,do śmietnika. A może kiedyś , jakoś toto znajdzie do Ciebie drogę?

„Jakoś” , bo raczej wątpię abym się odważył. Nie! Wcale nie boję się swoich uczuć, ani mówienia o nich. jedyne czego się boje to zamieszania w Twym życiu Jedyna…. Twe zdrowie i spokój, najwyższe wartości!

Cokolwiek zdarzy się w przyszłości, jutro , a może za kilka lat, to w mych uczuciach nic to nie zmieni. Miłość wybacza wszystko. A to jest Miłość, prawdziwszej i trwalszej nie spotkasz już nigdy, chyba że Twoja do Twego dziecka. Pełna ciepłej opiekuńczości, potrzeby bliskości, zrozumienia i wyrozumiałości wiecznej. Całkiem jak ta dziwna moja miłość do Ciebie.

Więc, co się nie zdarzy to nijak nie będziesz miała większego wpływu na moje życie. Nawet gdybym budził się co dzień u Twego boku. I tak nie moglabys dla mnie być kimś ważniejszym, znaczyć więcej. Nie mógłbym kochać Cię bardziej.

Bo moja Jedyna bardziej się nie da. Jeśli kiedyś poczujesz że jest ktoś ważniejszy dla Ciebie niż Twoje własne życie, niż sama Ty. To będzie Miłość! A jeśli ta osoba będzie rzeczywistość, swe uczucia, rozumiała tak samo. Jeśli otworzy swe serce dla Ciebie. To będzie Najpiękniejsza chwila dla Świata, wcale nie tak zbyt częsta! Poznasz to, czego zawsze będę Tobie życzył!

Zawsze Najdroższa!

Właśnie dlatego, że bez cienia nieszczerości mogę Cię tą Najdroższą dla mnie nazywać!

figurka-kot-serenada-ser_7217_m

Od kiedy cię poznałem, zawsze chciałem b.wiele. Najwięcej, choć nie liczyłem na odwzajemnienie miłości/gdy już wiedziałem że to TY właśnie!/. Pragnąłem takiej przyjaźni, w której mógłbym realizować moje własne pragnienie aby coś znaczącego robić dla Ciebie. Dla tego aby życie było Tobie przyjaźniejsze, abyś mogla uśmiechać się, tez do mnie. Tyle! Tak wiele chciałem, i wciąż tego pragnę, tęsknię za Tym. Czy bardziej niż za Tobą samą? Najcudowniejszym/ w mojej opinii/ człowieku jakiego poznałem………….

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s