Ty i ja – 447

 

4.01

 

Witaj NAJpiękniejsza/ z naj jest lepiej/ i NAJBARDZIEJ Kochana Kobieto, Dziewczyno z przecudnymi oczami pełnymi kwiatów. Czasem to chabry, najczęściej, ale bywaly nawet fiolki alpejskie.

Poza tym, przecież żadne kwiaty nie są tak piękne, owszem kwitną, zachwycają, lecz potem giną lub jeśli ususzone to jeszcze łudzą swym innym pięknem. Lecz nigdy w nich nie zobaczę Ognia, nigdy też/ choć to na szczęście/ damasceńskiej stali. Nigdy zrozumienia i nigdy uczuć z samego dna „piekła”, czyli ludzkiej duszy. Bo przecież to Ona jest naszym piekłem i naszym rajem.

Czasem dzieli je tylko krok, tylko sekundy, mgnienie oka. Jedna niezrozumiana do końca wiadomość. Przekaz o potrzebie miłości zamieniony w falszywą obelgę.

Jedna chwila i konsekwencje na całe życie. Nawet na śmierć taką a nie inną wcale.

 

Daj spokój czlowieku/to do samego siebie/ coś się zaczęło, jakieś życie, powstał jakiś świat. Nowy, już nie oczekiwany. Powstał dzięki jednym jedynym oczom. Powstał, pobył chwileczkę ze mną i … odszedł. Na zawsze???

A ja przecież jestem tylko czlowiekiem, zatem………………

 

Są powody do radości, jak zwykle Jedyna, za Twoją przyczyną. Choć nigdy na to nie zasługuję , Ty czasem dajesz mi jakieś prezenty. Nie próbuję ich rozumieć moja Najdroższa. Bo jak, skoro tak daleko odeszłaś.

Chociaż nawet jeśli odeszlaś to i tak jesteś w mej duszy. Noce i dnie! WCIĄŻ!

A co do nocy, to choć jesteś u mnie codziennym gościem. Właściwie czasem jesteś mniej gościem niż ja sam Jedyna.

Ale dziś było coś całkiem innego. Coś czego nie było tak bardzo dawno. Nie wiem, nie pamiętam? Może już ponad pół roku nie było czegoś co nazywałem projekcją. Obrazy z przyszłości, a może to coś co już kiedyś zdarzyć się miało. My/ Ty i ja/ jako szczęśliwa rodzina. Dzień powszedni, jeden z tysięcy. Dzieci! Kłopoty, i łzy nawet. Radość. Ręka w dłoni. Przepiękna buzia śpi spokojnym snem obok. Tak blisko….

Pełnia szczęścia, śmiech dzieci.

Wystarczy??? Mnie tak, robi się miękko gdy myślę jak wspaniałe są nasze dzieci.

Jak wspaniałe by były…………..’

Przepraszam Najdroższa, nawet kochać tak by nie sprawiać komuś/sobie bólu nie potrafię wcale….

figurka-kot-serenada-ser_7217_m

5.1

Po nocy i poranku z Tobą na lodowisku.

Wybacz Jedyna, ale choć nie zamykam oczu na wszystko wokoło mnie to nigdy nie spotkałem i wiem że nie spotkam nikogo tak pięknego jak TY.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s