Ty i ja – 427

 

12.12

 

Wczoraj zapomniałem zapytać o kolędę. Przyjęliście ? W dodatku w Szabat?

Nie sądzę, choć może Twoi rodzice coś zrozumieli, a może i Ty zrozumiałaś tez wreszcie że nie to która droga jest ważne ale jaki jest cel! Twój a nie KK, czy niczyj inny!

Zresztą, sam chciałbym stosować to wszystko co przecież „WIEM”, czy to w co wierzę. Gdyby to było takie łatwe to dziś nie pisałbym listów pożegnalnych do przyjaciół / czy są tacy/ i „wrogów”/ tych też nie ma!

Nie ma nikogo.

Jeszcze kilka dni temu była jedna młoda dziewczynka i jedno wspomnienie po kimś Najcudowniejszym. Trochę jakieś irracjonalnej nadziei. I to był caly mój Świat. Najpiękniejszy bo jedyny, który był mój, który kochałem. Kocham wciąż przecież.

No i okno!

Tylko wokół tyle pogardy, tyle nienawiści. Może i zasłużyłem, ale wytrzymać ciśnienia złej karmy, trudno. Nie potrafię!

Jeszcze dni kilka. Poczekam. Może znów gdzieś, jakoś „powrócę”. A już tak czułem się mocny. A już cieszyłem się z wyników testów/ po bardzo kiepskich na koniec zimy, teraz wprost rewelacyjne!- trudno jest w to uwierzyć, również moim terapeutom, więc to oni pytają co się „ze mną stało”, a ja nie wiem Chabrooka/ Nie wiem, poza tym że odzyskałem wiarę i zyskałem nadzieję. Pomogłem kilku dobry ludziom jak mogłem. Uciekłem od swych problemów w inne życia. W inne kłopoty. I jestem w tym chyba dobry, bo potrafię kogoś napełnić nadzieją.

Mnie samego nadzieją napełniasz zaś Ty, okno jak dziś odsłonięte.

Piękno! Jedyne na świecie, gdzieś za tym oknem może ukryte?

Świat jest cudowny, tylko jak mam w to wierzyć Jedyna. Jak wpoić to Gusi na stałe, tak aby przestała obracać się za siebie, szukając tych, którzy wciąż chcą coś od niej. Jak chronić też Twe plecy Najdroższa bo przecież ja nigdy nie zdołam zapomnieć, dwóch rzeczy. Tego że też miewasz te „trudne dni” gdy jak sama mówiłaś, „ktoś coś chce od Ciebie za Twymi plecami”. A ta druga „rzecz” to przepiękna Twa Dusza moja Jedyna Miłości na świecie. Moja, najbardziej ze wszystkich ludzi na świecie, choć jak, choć gdzie, choć kiedy…….

Nigdy?

 

Nie zgadzam się Jedyna! Zawsze, nawet gdybym był ślepym i głuchym, bezwartościowym bezrękim i bezmózgim idiotą i tak zawsze czuł będę Twą Duszę.

Bo Ona jest tak samo moja jak Twoja Najdroższa. Cóż, po prostu tak jest……….

figurka-kot-serenada-ser_7217_m

Trochę zaniedbałem Gusię, w weekend. Sam czułem się …, szkoda słów, a i miałem nadzieję że ta „głęboka woda” dobrze Jej zrobi. Ale za wcześnie! Jeszcze za wcześnie, ja tez się uczę, pomagać…. jest Jedna, Jedyna, której zawsze wiedziałbym jak! A może też wtedy się zbyt śpieszyłem? Tylko to uczucie że jest wreszcie Ktoś Najwspanialszy. Wymarzony, wyczekany a ja nie zdążę go poznać. Nie zrozumiem, nie nacieszę oczu widokiem Najpiękniejszej, Jej oczu………………………….

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s